• Wpisów:509
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:39
  • Licznik odwiedzin:10 834 / 1904 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
po co mam zbierać życie w jedną całość? po co sklejać wszystkie elementy, w jeden duży? by przekonać się, że tych złych chwil było więcej? by okazało się, że moje życie wcale nie ma barw? po co mam jeszcze bardziej się dopierdalać? niech zostanie tak jak jest, w kawałkach - mi to już obojętne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Otwierasz oczy i czujesz życia ucisk , wychodząc z domu nie wiesz , czy w ogóle wrócisz...
 

 
Wiesz kiedy kocham Cię najmocniej?
Wieczorami, kiedy leżę w łóżku, łzy spadają na poduszkę,
w słuchawkach lecą smutne piosenki, a ja myślę,
że tak bardzo chciałabym do Ciebie napisać zwyczajne
"Dobranoc, kocham Cię kochanie"
 

 
Wracając do domu czułem jeszcze Twoje wargi na swoich ustach, uśmiechałem się na samo wspomnienie każdego pocałunku.
 

 
I wpatrywała się w Niego jakby był ósmym cudem świata, a może nawet i pozostałymi siedmioma.
 

 
A ona? ona po prostu nie umiała pogodzić się z jego stratą. Był dla niej tak ważny, że nie dopuszczała do siebie nawet myśli, że jego już nie ma.
 

 
Na przyszłość jak nie będziesz miał co robić w nocy, to proszę Cię nie wpierdalaj mi się w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem, śmieci wynieś.
 

 
Nienawidzę Cię za wszystko.
Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło.
Za nieprzespane noce i litry połykanych łez.
Nienawidzę Cię za wiele rzeczy, a przede wszystkim za to,
że mimo tego jak doskonale Cię znam
wciąż Cię Kocham czując się z tym żałośnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
`. Spójrz mi w oczy, powiedz, że byłam dla Ciebie nikim, powiedz, że to nic dla Ciebie nie znaczyło - a odejdę...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Siedziałam na krawężniku i słuchałam zamulających piosenek. Marzyłam o Jego dotyku, który był mi tak dobrze znany. Przypominałam sobie o Jego oczach i cudownym, skurwysyńskim uśmiechu, w którym było tak wiele chęci do życia.
 

 
zastanawia mnie jedna rzecz, co kryje się w Twoich myślach gdy tak podniecająco się do mnie uśmiechasz .
 

 
Nie wiem, czy jest gdzieś limit cierpień przypadających na jednego człowieka.
Podobno dostajemy ich tyle, ile jesteśmy w stanie udźwignąć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
i żebyś za mną tęsknił kiedy mnie obok nie ma, i żebyś już wiedział, żebyś był pewny..
 

 
Wtedy zrozumiała jak to jest, kiedy jedno spojrzenie może zmienić życie. Zakochała się w jego uśmiechniętych oczach. Zakochała się w nim. Przypadkowe przeznaczenie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kiedy człowiek kurczowo trzyma się przeszłości,
to każdego dnia po trochu umiera.
 

 
Cofam się pamięcią do chwili, kiedy się to zaczęło,ponieważ wspomnienia to jedyne, co mi pozostało.
 

 
Wiesz, spotkałam księcia, ale niestety nie jest z mojej bajki Nie wiem jak to zrobił, ale cholernie zawrócił mi w głowie. A wiesz, to, co mi zrobił boli. Niby nic wielkiego, a jednak Pamiętam każde jego słowo, a w każdym z nich, ukrywała się choć odrobina nadziei. Nie wiem, czy wypowiadając je był tego świadomy On ma w sobie ten czar. Tak łatwo mógł mnie zdobyć..
 

 
On jest powietrzem, bez którego nie da się oddychać .
 

 
Ponieważ to, że staram się ciebie nie kochać
Tylko sprawia, że kocham cię jeszcze bardziej...
 

 


Every day, everyday
That I miss you ..
 

 
To były moje marzenia. Pragnęłam, aby mnie ktoś dostrzegł, ale nie podchodził za blisko, zawsze mnie przerażała zbytnia bliskość drugiego człowieka. To był nieokreślony lęk, nagły skurcz serca. I potrzeba wycofania się, ucieczki.
  • awatar WhiteChocolatexx3: Swietny blog <3 + dodaje do znajomych ;*
  • awatar Madzik95: meega :)
  • awatar Gość: Prosze zobacz może ci się spodoba jeśli tak to proszę o polecenie innym jeśli nie to trudno^^ https://www.facebook.com/pages/Tak-rodzi-si%C4%99-legenda/135075643192951
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pyskuję. jestem cholernie wredna - bo często gubię granicę pomiędzy ironią a najzwyczajniejszym w świecie chamstwem. mimo iż jestem odważna, często cofam się przed pewnymi celami w życiu, bo po prostu się ich boję. wszędzie jest mnie pełno - lubię prowokować, i kłócić się. piję - bo lubię dobre imprezy. mam swoje zdanie, którego uparcie bronię. często chodzę smutna. nauczyłam się udawać 'szczery' uśmiech. często zawodzę, i dość często jestem po prostu beznadziejna. wiem, mamo - nie taką chciałaś mieć córkę.
 

 
Tego nie da się opisać.Jak nienawidziłam każdego kolejnego dnia. Jak serce mi pękało.Nawet nie wiesz jak pękało mi serce.